
Helena Korzeb
województwo: mazowieckie,
schorzenie: ubytek przegrody międzyprzedsionkowej (ASD II), częściowy nieprawidłowy spływ żył płucnych (PDA)
Helenka urodziła się z wrodzoną wadą serca – ubytkiem przegrody międzyprzedsionkowej (ASD II) oraz częściowym nieprawidłowym spływem żył płucnych (PDA). To oznacza, że w jej sercu są „dziurki”, które sprawiają, że każdy dzień jest dla niej większym wysiłkiem. Lekarze planują operację – najpierw PDA, a później korektę serduszka. Na razie czekamy, obserwujemy i wierzymy, że nadejdzie właściwy moment, by jej pomóc.
Diagnozę usłyszeliśmy, gdy Helenka miała zaledwie 6 tygodni. Już wcześniej niepokoiło nas, że nie przybierała na wadze, szybko się męczyła, nie miała siły ssać piersi. Były podejrzenia alergii, liczne badania, niepewność i strach. W maju, gdy miała niespełna dwa miesiące, trafiliśmy pilnie do szpitala. To był czas ogromnych emocji, lęku i bezradności. Na szczęście nie byliśmy sami. Od lipca opiekę nad chorym sercem naszej córeczki sprawuje WUM DSK w Warszawie.

Helenka jest pod stałą opieką specjalistów. Od pierwszych tygodni życia uczestniczy w rehabilitacji – pracuje z fizjoterapeutą oraz neurologopedą. Ma wzmożone napięcie mięśniowe, problemy z dystrybucją napięcia, przewlekły refluks oraz nadwrażliwość sensoryczną na dźwięki i dotyk. Jej rozwój psychoruchowy jest opóźniony – wiele umiejętności, które inne dzieci zdobywają naturalnie, dla niej są ogromnym wysiłkiem i wymagają długiej, systematycznej pracy.
Dopiero niedawno Helenka zaczęła wykonywać obroty. Jeszcze nie pełza, nie siada samodzielnie, nie przyjmuje pozycji czworaczej. Każdy, nawet najmniejszy postęp, jest dla nas powodem do wzruszenia i nadziei. Wiemy, że bez regularnej rehabilitacji ta droga byłaby dla niej znacznie trudniejsza.
W grudniu 2025 roku Helcia otrzymała orzeczenie o niepełnosprawności. Środki gromadzone na subkoncie przeznaczamy przede wszystkim na niezbędną rehabilitację. To obciążenie dla domowego budżetu, ale nie mamy wątpliwości, że jest to inwestycja w przyszłość naszej córki – w jej samodzielność, zdrowie i szansę na lepsze jutro.

A jaka jest Helenka na co dzień? To dziecko o niezwykłej pogodzie ducha. Zawsze uśmiechnięta, spokojna, niewymagająca. Nie krzyczy, potrafi bawić się sama, byle mieć bliską osobę w zasięgu wzroku. Jest bardzo towarzyska, ciepła i rozczulająco słodka.
Prosimy o wsparcie dla naszej córeczki. Każda pomoc to dla Helenki krok bliżej do sprawniejszego ciała, silniejszego serduszka i dzieciństwa, w którym choroba nie odbierze jej radości.
Razem możemy dać jej szansę na szczęśliwe życie, bez obciążeń.

