Jakub Nowicki

Jakub Nowicki

nr 1877, 28 lat,
województwo: pomorskie,
schorzenie: niewidomy, niedowład prawostronny
Urodziłem się z wrodzonym niedoborem odporności i zanim skończyłem dwa lata, przeszedłem przeszczep szpiku kostnego od taty. Powikłania po doszczepie i ciężkie infekcje sprawiły, że straciłem wzrok. Dziś jestem doktorantem i prowadzę zajęcia ze studentami.

Na początku tej historii przekazuję głos Mamie, bo nie pamiętam pierwszych lat mojego życia. To ona najlepiej odda tamte wydarzenia, medyczne szczegóły i trudne decyzje.

IMG_3751.jpeg

Mama:
Kuba urodził się w 1997 roku jako zdrowe dziecko. Dostał 10 punktów w skali Apgar. Poczuliśmy ogromną radość. Dopiero po kilku tygodniach zaczęły się niepokojące sygnały, które objawiały się m.in. nieprawidłowymi parametrami płytek krwi. Długo szukaliśmy odpowiedzi. Ostateczna diagnoza przyszła, gdy syn miał około dziewięciu miesięcy: wrodzony niedobór odporności. Jedyną szansą na życie był przeszczep szpiku kostnego.

Procedura kwalifikacyjna we Wrocławiu, miesiące napięcia i wreszcie przeszczep – Kuba miał niespełna dwa lata. Dawcą był jego tata.

IMG_3753.jpeg

 Jesienią 1998 roku wróciliśmy do Centrum Zdrowia Dziecka do Warszawy. Wydawało się, że najgorsze za nami, ale potrzebny był doszczep, a po nim pojawiły się powikłania: problemy neurologiczne i mnogie ropnie mózgu. Kuba był transportowany helikopterem w stanie zagrożenia życia. Cytomegalia zaatakowała oczy i doprowadziła do odwarstwienia się siatkówki. Wzrok zanikał powoli, aż zniknął całkowicie.
Prawostronny niedowład był kolejną konsekwencją choroby, ale dzięki intensywnej rehabilitacji uniknęliśmy paraliżu. Cztery pierwsze lata życia Kuba spędził głównie w szpitalu. Mamy cztery tomy dokumentacji medycznej, opisującej infekcje, napady padaczkowe, rozszerzanie przełyku, zakładanie portów centralnych. A jednak żyje i to pełnią życia. Jest cudem.  Od czwartego roku życia towarzyszy nam Fundacja Polsat – realne wsparcie w codzienności. Po 24 latach mogę powiedzieć jedno: Kuba jest wzorem determinacji. Jest doktorantem, prowadzi zajęcia ze studentami. Dziś sam mówi, że niepełnosprawność jest dla niego utrudnieniem, a nie przeszkodą nie do pokonania. Wielu w pełni sprawnych ludzi nie dochodzi tam, gdzie on jest teraz. Pora więc, by opowiedział o sobie.

Jakub:
Cztery pierwsze lata życia znam wyrywkowo. Mam takie wspomnienie, że do pewnego momentu trzeba mi było przetaczać immunoglobuliny. Pamiętam wrażenie nudy, bo ciężko dziecku wysiedzieć 5 godzin w jednym miejscu. Powikłania po doszczepie sprawiły, że moje dzieciństwo wyglądało inaczej, ale moja rodzina bardzo się starała bym miał kontakt z pełnosprawnymi rówieśnikami. Zabawy dostosowywaliśmy tak, bym również mógł brać w nich udział.

Nie pamiętam czasu, gdy przez chwilę widziałem. Od zawsze doświadczam świata innymi zmysłami. To świat dźwięków, zapachów i kształtów. Kolory są dla mnie tylko słowami, a kształty bryłami geometrycznymi. Ulicę poznaję po odgłosach samochodów, las po warstwach dźwięków, potrawę po zapachu. 
 

IMG_4346.jpeg


Myślę, że to dobrze, że nie pamiętam widzenia. Nie musiałem się przestawiać i nie mam poczucia straty. Mam za to wyobraźnię. Od dziecka kształtowały ją książki – najpierw czytane przez bliskich, by przejść do słuchania audiobooków. Godzinami potrafiłem bawić się figurkami, budować zamki. Ten świat fantazji był dla mnie istotny. Od szkoły podstawowej pisałem powieść fantasy „Promień nadziei”, którą skończyłem kończąc zarazem studia magisterskie. W tej chwili poszukuję wydawcy, który urzeczywistni moje marzenie. Chciałbym wziąć tę książkę do ręki i poczuć zapach świeżo zadrukowanych kartek. To historia o mierzeniu się z przeciwnościami i dążeniu do celu. Trochę jak moje życie.

IMG_3754.jpeg

Moją miłością jest paleontologia. Od szkoły podstawowej miałem wystąpienia na ten temat dla innych uczniów. Ukończyłem szkołę integracyjną, masowe liceum, studia filozoficzne i geologiczne, realizując właśnie największą pasję – paleontologię. Dziś jestem na doktoracie i prowadzę zajęcia ze studentami.
 
Dziękuję wszystkim Darczyńcom za ciągłe towarzyszenie w tej drodze, bo dzięki wsparciu mogę kupować laski, które często się łamią, niszczą; mogę kupić sprzęt potrzebny w nauce, lepiej orientować się w przestrzeni, a nawet pływać. Sięgając pamięcią wstecz, widzę nie chorobę, lecz drogę. Trudną, krętą, ale prowadzącą dokładnie tam, gdzie chciałem dojść. A jednocześnie mam wrażenie, że to dopiero jej początek...

IMG_5660.jpeg

Wybierz kwotę, którą chcesz przekazać

Wyraź swoje wsparcie

Wybierz metodę płatności

Podsumowanie

Fundacja Polsat jako administrator Pani/Pana danych osobowych przetwarzać będzie Pani/Pana dane w celu zawarcia i wykonania umowy darowizny, obsługi procesów wewnętrznych związanych z prowadzeniem działalności statusowej, obsługi postępowań cywilnych i egzekucyjnych, administracyjnych, karnych oraz w celu wykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przysługuje Pani/Panu prawo do dostępu do danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia, sprzeciwu, sprostowania. Pełna informacja o przetwarzaniu danych osobowych
Jakub Nowicki

Jakub Nowicki

nr 1877, 28 lat, województwo: pomorskie, schorzenie: niewidomy, niedowład prawostronny
Jakub
Nowicki
1877
niewidomy, niedowład prawostronny

Drogi Użytkowniku

Używamy plików cookies lub podobnych technologii w celu zapewnienia Ci dostępu do serwisu oraz usprawniania jego działania. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia plików cookies lub podobnych technologii poprzez zmianę ustawień prywatności w przeglądarce bądź aplikacji lub zmianę ustawień swojego konta w serwisie. Pamiętaj, że zmiana ta może spowodować brak dostępu do niektórych funkcji serwisu.

Dane osobowe dotyczące korzystania z serwisu, w tym zapisywane i odczytywane z plików cookies lub podobnych technologii będą przetwarzane w celu zapewnienia dostępu do serwisu i jego prawidłowego działania, w celach wewnętrznych związanych z realizacją celów statutowych, w celach wewnętrznych w tym dowodowych, analitycznych i statystycznych, wykrywania i eliminowania nadużyć oraz w celu wykonywania obowiązków wynikających z przepisów prawa. Administratorem Twoich danych jest Fundacja Polsat. Jako administrator dbamy o to, żeby Twoje dane były przetwarzane zgodnie z prawem i bezpieczne.

Przysługuje Ci prawo do dostępu do danych, ich usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia, sprzeciwu, sprostowania oraz cofnięcia zgód w każdym czasie, o ile stanowiły podstawę przetwarzania. Przypominamy, że wycofanie zgody nie działa wstecz i obowiązuje od momentu jej wycofania.

Szczegółowe informacje dotyczące przetwarzania danych oraz przysługujących Ci uprawnień, informacje dotyczące plików cookies lub podobnych technologii, w tym dotyczące możliwości zarządzania ustawieniami prywatności, znajdują się w Polityce Prywatności.