Katarzyna Jędrasiak
województwo: łódzkie,
schorzenie: Tetrologia Fallota, wrodzone zwężenie zastawki, wrodzone wady rozwojowe przegród serca
Jesteśmy rodzicami 2,5 letniej Kasi Jędrasiak. O córkę staraliśmy się 6 lat. Chcieliśmy być normalną, spokojną rodziną, bawić się i cieszyć każdym dniem spędzonym z dzieckiem. Jednak życie napisało inny scenariusz . Kasia cierpi na bardzo skomplikowaną wadę serca, która zagraża bezpośrednio jej życiu . Podczas badań przeprowadzonych w okresie prenatalnym okazało się, że dziecko będzie miało problem z sercem. Otrzymaliśmy informację, że przy tak rozwiniętej kardiologii i kardiochirurgii tą wadę da się wyleczyć.
Jednak po porodzie i gruntownych badaniach Kasi, dowiedzieliśmy się o dodatkowych dysfunkcjach. Okazało się że córka choruje, na złą w rokowaniach, postać tetrologii Fallota i poza dziurą między przedsionkami i komorami serca oraz nieprawidłową budową aorty, ma kompletnie niewykształcony pień płucny i zbyt cienkie , aby pompować krew do płuc ,tętniczki płucne.
Specjaliści z ICZMP mieli nadzieję, że po pierwszej operacji na otwartym sercu , którą Kasia przeszła jako 4 miesięczne niemowle i rekonstrukcji pnia płucnego, tętnice płucne zaczną się same rozwijać. Kolejne cewnikowania serca wskazały , że tętnice płucne są zbyt cienkie i nie dostarczają do płuc odpowiedniej ilości krwi.
Dlatego Kasia zaczeła chodzić dopiero mając prawie 2 lata a każdy krok ją męczy. Nasze dziecko nie może biegać jak rówieśnicy gdyż poprostu się dusi . Z powodu braku tlenu często sinieje, nie ma siły bawić się i chodzić . Wciąż przedłużające sie niedotlenienie hamuje jej rozwój fizyczny i upośledza radość życia naszej Kasi, a także hamuje rozwój płuc. Nasza córeczka przeszła jak dotąd 3 ciężkie operacje kardiochirurgiczne na otwartym sercu, ma założony stent i odbyła liczne zabiegi cewnikowania serca. Naczynia płucne są mimo prób kardiochirurgów nadal niedorozwinięte, tętnice płucne nie chcą rosnąć, dziecku grozi w każdej chwili śmierć z powodu niedotlenienia.
Operacja Kasi odbędzie się w klinice Stanford w USA udało się uzbierać ponad 4mln dzięki Państwu dobru na które został wyceniony zabieg operacyjny . Nadal potrzebne będą środki na pomoc naszej córeczce . W przyszłości od operacji i naprawie uszkodzonego serca Kasia będzie miała wszczepiony homograft który się wymienia (Homograft czyli specjalnie spreparowanej zastawki ludzkiej), wszystko to jest uzależnione od kosztów. Liczne zabiegi rechabilitacyjne które będą musiały przywrócić Kasię do pełnej sprawności. Leki które przy okolicznościach inwazyjnej naprawy serca są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu dziecka.
Nie raz pokazaliście że macie moc dobra . Prosimy o wsparcie dla naszej córeczki Kasi .
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nasza córka Katarzyna Jędrasiak przeszła bardzo trudną ratującą życie operację w USA Stanford.
Koszt jej był niebagatelny bo aż 5mln zł. Na szczęście udało się uzbierać dzięki dobroci Was wspaniałych Aniołów Ludzi .
Operacja uratowała dziecku życie niestety po około 8 latach Kasia będzie musiała wrócić do USA Stanford w celu przeprowadzenia kolejnego zabiegu który utrwali to co było już zoperowane . Na dzień dzisiejszy nie znamy kosztów tego zabiegu gdyż odbędzie się on za kilka lat ale szacujemy że będzie on duży.
Dlatego bardzo prosimy o wsparcie i pomoc dla naszej wspaniałej córki Katarzyny
Liczymy na wasze dobre serce i pomoc. Nie raz pokazaliście ogrom waszej dobroci .
Wszystkie informacje o Kasi można poznać również na blogu tematycznym pod adresem
https://www.facebook.com/kasiajedrasiakzbiorka Gabriela i Witold Jędrasiak (rodzice)