Małe serduszko naszego Synka dostało szansę! Dziękujemy <3
Aktualizacja 30.12.2024 r.
Bardzo dziękujemy! Mamy już całą kwotę, która daje naszemu Synkowi szansę na nowe życie.
Suma środków na subkoncie w Fundacji Polsat i w innej fundacji pozwala nam pokryć ogromne koszty operacji serca Tadzia.
Przed naszym półrocznym wojownikiem kolejny etap walki o lepszą przyszłość. Tadzio pojedzie do Genewy, gdzie otrzyma najlepszą możliwą opiekę.
Zdjęliście Państwo tak ogromny ciężar z naszych barków... Trudno znaleźć słowa, by opisać, jak pięknym świątecznym prezentem jest dla nas ta informacja.
Życzymy wszystkim cudownego 2025 roku!
====
Nasz syn jest już po jednej operacji ratującej życie. Gdy miał dwa tygodnie, przeprowadzono u niego korektę całkowitego nieprawidłowego spływu żył płucnych typu podsercowego i założono zespolenie systemowo-płucne. Zespolenie jest rozwiązaniem paliatywnym, pozwala przeżyć do czasu kolejnej operacji. Codziennie, regularnie podajemy synkowi leki, a z powodu braku śledziony musieliśmy wdrożyć specjalne środki ostrożności. Monitorujemy jego tętno i saturacje. Nasz maluszek szybko się męczy. Saturacja na poziomie 80% to dla niego normalność, walczymy o każdy mililitr spożytego mleka i o każdy dodatkowy gram na wadze.
Przypadek Tadeusza konsultowaliśmy w Polsce i w klinice w Genewie. Niestety w Polsce częściej mówiono nam o sercu jednokomorowym lub, mimo naszych usilnych starań, zostawiono nas bez odpowiedzi. Lekarze z Genewy dają nam bardzo wysokie szanse na zachowanie serca dwukomorowego oraz maja ogromne doświadczenie w leczeniu tak skomplikowanych wad. Postanowiliśmy im zaufać i oddać los naszego synka w ich ręce. Wierzymy, że Tadzia czeka normalne życie.
Operacja w Genewie wiąże się z ogromnymi kosztami. Ratunek dla Tadzia wyceniono na ponad 1 100 000 złotych.
Został nam do uzbierania milion.
Ta jedynka i sześć zer to dla naszego syna serce, czyli życie.
Obecnie stan Tadeusza jest stabilny, ale sytuacja może się zmienić z dnia na dzień. Operacja może odbyć się na początku lutego, dlatego bardzo prosimy o pomoc. Nie zostało nam wiele czasu...

