Uzbieraliśmy potrzebną kwotę! Dzięki Państwu Franek poleci na operację serca <3
Nasz synek urodził się z ciężką i złożoną wadą serca. Udało nam się zebrać środki na pierwszą operację i przez dwa lata żyliśmy nadzieją, że ten koszmar nie powróci. Patrzyliśmy na jego uśmiech, ale cały czas trzymaliśmy rękę na pulsie i wszystkie wyniki dla pewności konsultowaliśmy z profesorem, który operował Franka w Pittsburghu. Na początku tego roku badania USG serca wykazały znaczne pogorszenie. W maju z kliniki przyszła wiadomość: „Echo wykazuje niedomykalność zastawki trójdzielnej i pogorszenie funkcji prawej komory. Zastawkę płucną należy wymienić - konieczna jest operacja".
Czujemy złość, smutek i bezsilność... Operację chcemy zrobić w ośrodku, który zna naszego syna i jego przypadek. Poprosiliśmy o kosztorys, który wraz z kosztami transportu wynosi ponad 1,5 mln złotych. Zaczęliśmy już zbierać pieniądze i na wszelkie możliwe sposoby staramy się dotrzeć z naszą historią do ludzi, ale zbiórka idzie bardzo powoli. Najgorsze jest to, że nie mamy czasu. Każdy miesiąc ma znaczenie. Stąd nasza prośba o pomoc. Do zebrania pozostało 900 tysięcy złotych. To kolejne wyzwanie, przed którym stoimy i wierzymy, że mu podołamy!
Franek bawi się obok i nie jest niczego świadomy. Jeszcze nie wie, jak ciężką operację musi przejść i jak bardzo będziemy wkrótce się o niego bali.
Prosimy, pomóżcie nam zawalczyć o jego szczęście, jego dzieciństwo, jego życie.

