Proteza ręki dla Martynki
Ze względu na powikłania w ciąży u Martynki doszło do amputacji wewnątrzmacicznej. Po urodzeniu w jej malutkim ciele brakowało dłoni i stopy, nie miała odruchu ssania i była bardzo drobniutka. Jej noga jest już zaopatrzona ortopedycznie, ale jeśli chodzi o rękę sprawa jest bardziej skomplikowana. Dzieci marzą o wycieczkach, zabawkach, a moja córeczka chciałaby mieć protezę ręki opartą na nowoczesnej technologii. TOLKA PRO to bioniczna proteza o wykończeniu kosmetycznym. Posiada dwa ruchome stawy sterowane sygnałami mięśniowymi oraz komendami głosowymi, umieszczone w palcach wskazującym i środkowym. Reszta stawów w tych oraz pozostałych palcach może być ustawiona mechanicznie.
Niestety koszt tego urządzenia jest dla nas nieosiągalny. 45 tysięcy złotych to kwota, dzięki której nasze dziecko będzie mogło wreszcie pogłaskać konika, jeździć na normalnym rowerze, wykonywać czynności tak jak wszyscy, którzy posiadają ręce i dłonie.
Prosimy o wsparcie, by Martynka mogła cieszyć się większą niezależnością i możliwościami. Będziemy wdzięczni za pomoc w spełnieniu jej marzenia.

