Udało się! Ada poleci na operację serca
Aktualizacja 7.02.2025 r.
Wzruszenie odbiera nam mowę. Dzięki Wam zdążyliśmy i polecimy ratować nasze dziecko. Nie mogliśmy uwierzyć, jak szybko zapełnia się pasek postępu zbiórki.
Wszystkim widzom, przyjaciołom Fundacji Polsat, każdemu, kto swoją złotówką przyczynił się do otwarcia drzwi sali operacyjnej - bardzo dziękujemy. Przestajemy się już martwić finansami, a skupiamy na przygotowaniu Ady do lotu i zabiegu. Dużo jeszcze przed nami, ale daliście nam dużo siły. Prosimy o dobre myśli i trzymanie kciuków za powodzenie operacji. Będziemy na bieżąco informować o tym, co u nas.
====
Nasza córeczka musi mieć ponownie operację serca, ponieważ ze względu na złożoną wadę jest ono coraz słabsze. Ada jest na bardzo silnych lekach kardiologicznych. Niestety to leczenie przestaje działać. Lekarz poinformował nas, że w każdej chwili serce może przestać bić. Nie chcemy nawet o tym myśleć...
Niestety w Polsce nie ma już dla Ady ratunku, dlatego szukaliśmy pomocy za granicą. Mamy zgodę z ośrodka z Stanford w USA. Tamtejsi specjaliści podejmą się operacji rekonstrukcji tętnicy płucnej i cewnikowania serca. Wyceniono to na 1 mln 600 tysięcy dolarów, a razem z transportem medycznym potrzebujemy 1 mln 850 tysięcy dolarów. Wiemy, że nikt nie wyłożyłby takiej sumy od razu, ale wiemy też, że duża ilość małych wpłat przybliża nas do upragnionego lotu po życie.
Zebraliśmy już 6 milionów złotych... ciągle jednak brakuje nam 2 milionów...
Wydaje się, że to już tak niewiele, a to ciągle ogromna suma.
Wierzymy, że Ada zostanie zoperowana, zanim będzie bardzo źle.
Prosimy, pomóżcie…
Serduszko naszej Ady każdym uderzeniem, przez całe życie, będzie Wam dziękować za okazane dobro.

