Kacperek ma już potrzebne sprzęty i środki na rehabilitację! <3
Aktualizacja 03.07.2024 r.
Wspaniali Darczyńcy!
Piszę ten post bardzo wzruszona Waszą chęcią pomocy Kacperkowi. Po emisji reportażu ze łzami w oczach obserwowałam, jak dużo pieniążków wpłynęło na pomoc mojemu synowi. Dziękuję też za każdy komentarz i dobre słowo. Dzięki zbiórce mamy już ortezy na rączki i nóżki. Zbieraliśmy też m.in. na pionizator, ale znaleźli się dorzy ludzi, którzy nam go kupili. Pozostałe środki będą przeznaczone na rehabilitację Kacpra. Ona odgrywa w naszym życiu kluczową rolę.
Korzystamy z rehabilitacji codziennie - od poniedziałku do piątku. Pochłania to ogromne koszty finansowe, o które na chwilę obecną nie muszę się już martwić. To dzięki Wam pomału idziemy do przodu w najlepszym możliwym kierunku.
Dziękujemy!
=====
Kacperek choruje na zespół Westa, który związany jest m.in. z atakami padaczki. Synek ma cztery latka, a jeszcze sam nie siedzi i nie chodzi. Najbardziej pomaga mu prywatna rehabilitacja. Widzimy po niej poprawę. Kacperek zaczyna ruszać rączkami, nóżkami, obraca główkę. Ćwiczenia mamy 4 razy w tygodniu, a koszt jednych zajęć to 170 złotych. Do tych kosztów dochodzi pionizator, którego potrzebujemy, by móc samodzielnie pionizować synka – ok. 7500 zł oraz ortezy na nóżki i rączki – ok. 2 000 zł.
Taka suma pieniędzy znacznie wykracza poza nasze możliwości finansowe, dlatego prosimy o wsparcie. Najważniejsze jest to, co wypracowaliśmy teraz i to, co będzie, czyli przyszłość Kacpra. Może jest niepewna, ale zrobimy wszystko, by była szczęśliwa. Mogą nam Państwo w tym pomóc symboliczną wpłatą, udostępnieniem, dobrym słowem. To tak niewiele, a dla nas może zmienić wszystko…

